Dodano: 2018-09-29 22:40:55

Historia Niemiec po I wojnie światowej - krótki szkic

1914-07-14 - 1918-11-11

Kiedy ofensywa niemiecka zmierzała ku upadkowi, a wojska sprzymierzonych ponosiły druzgocącą klęskę, toczyły się już wstępne rozmowy o pokoju. Jednakże szerzyły się pogłoski, iż koalicja nie podpisze traktatu, dopóki na czele Niemiec stać będzie ówczesny cesarz. Wpływ na taką opinie miały tzw. sprawy cesarskie czyli noty Wilsona, które rozszerzały pogląd że dynastię Hohenzollernów może uratować wspomniana abdykacja Wilhelma II. Generał Groener doradzał władcy wyjazd na pierwszą linię frontu – jeśli cesarz zginąłby lub został ranny na polu bitwy, uratowałby honor własny, jak i całej dynastii. Za tym poszłoby także szacunek poddanych, którzy coraz mniej uważali cesarza za wielkiego monarchę. Niestety, Wilhelm postanowił opuścić Berlin i udał się do Spa do Kwatery Głównej[1].

333px-Kaiser_Wilhelm_II_of_Germany_-_1902.jpg

Sytuacja w kraju zmieniała się diametralnie, jak zauważył Scheidemann (…) nastroje w kołach robotniczych były napięte  do najwyższych granic. Władze zabroniły odbycia wielkich zgromadzeń ludowych (…) tworzenia rad robotniczych i żołnierskich. Panowała parna atmosfera przed burzą (…)[2]. Związek Spartakusa wzywał robotników do wyjścia na ulicę, żołnierzy do wyjścia z koszar, a ich ulotki głosiły (…) nie żądamy abdykacji osoby, żądamy republiki (…)[3].

Jak reagowało społeczeństwo na takie ulotki? Strajk objął cały Berlin, robotnicy gromadzili się w dzielnicy rządowej dookoła bramy brandenburskiej, policja zaś nie interweniowała - żołnierze masowo dołączali do strajkujących.

Kanclerz Maksymilian Badeński 9 listopada ogłosił abdykację cesarza Wilhelma II słowami (…) Cesarz i król postanowił zrzec się tronu. Kanclerz Rzeszy urzędować będzie póki nie ureguluje wszystkich spraw związanych z abdykacją cesarza, zrzeczeniem się następstwa tronu Rzeszy Niemieckiej i Prus i ustanowieniem regencji (…)[4].  Tego samego dnia ogłoszono przed gmachem Reichstagu republikę Weimarską i również w tym dniu Socjaldemokratyczna Partia Niemiec z Fryderykiem Ebertem zjawiła się w gabinecie kanclerza. Książę Maksymilian zaproponował objęcie stanowisko kanclerza właśnie Fryderykowi, na co przystał. Obu stronom zależało przede wszystkim na przejęciu władzy legalnie, a nie rewolucyjnie[5].

Ze sceny politycznej zeszła dynastia Hohenzollernów, a naród niemiecki przyjął to wydarzenie z wielką ulgą.  Do upadku dynastii przyczyniła się przede wszystkim klęska wojenna. Wszyscy stali się przeciwnikami byłego cesarza Wilhelma II. Warto spojrzeć na wydarzenie klęski wojennej przez pryzmat społeczeństwa, które do ostatniej chwili marzyło o wielkim zwycięstwie, a nagle tę wojnę przegrało. Społeczeństwo, które marzyło o chwale jak z roku 1870/1871[6], a nagle zostało zdegradowane do najgorszego, a nie najwspanialszego, państwa. 

Od listopada 1918 roku Niemcy stały się republiką parlamentarną podpisaną w Weimarze[7]. Republika składała się z 21 państw członkowskich, które wspólnie decydowały o stosunkach zagranicznych, siłach zbrojnych, migracjach ludności, walucie, budżecie, poczcie oraz telekomunikacji[8]. Na czele państwa stał prezydent wybierany na 7 lat. Reprezentował on państwo, zawierał umowy międzynarodowe, odwoływał i powoływał urzędników państwowych, jednakże jego rozporządzenia musiały być zatwierdzone przez ministra lub kanclerza. Najwyższa władza wykonawcza należała do rządu kierowanego przez kanclerza. To kanclerz nadawał kierunek polityce zagranicznej. Władza ustawodawcza należała do Reichstagu.  Drugą izbę parlamentu stanowiła Rada Rzeszy, posiadająca ograniczone kompetencje ustawodawcze. Sądownictwo było reprezentowane przez Sąd Rzeszy pełniący funkcje apelacyjne, Najwyższy Trybunał Państwowy Rzeszy jako trybunał konstytucyjny oraz Sąd Administracyjny stojący na straży praw obywateli[9].

Początki rządów parlamentarnych dały początek rewolucji burżuazyjnej i próbę przełamania przewagi junkrów i kasty wojskowej. Wraz z początkiem listopada socjaldemokracja wystosowała odezwę do robotników, wspominając o swoich dokonaniach, iż (…) wprowadziliśmy równe prawo wyborcze (…) parlamentowi zapewniliśmy naczelną władzę, zlikwidowaliśmy rządy personalne, władze wojskową podporządkowywaliśmy władzy cywilnej (…) rozszerzyliśmy wolność prasy i zebrań (…)wielu innych uwolniliśmy z więzienia(…)[10].

Należy wspomnieć, iż w innych krajach Rzeszy obalono wszędzie monarchię i wprowadzono rządy republikańskie. Wszędzie dominowali socjaldemokraci. (…) rząd był, prócz dawnej większości parlamentarnej, powiększony o lewe skrzydło Niezależnej Socjalistycznej Partii Niemiec. Był To rząd, który odpowiadał zarówno rozwojowi ruchu, jak i ówczesnemu stosunkowi sił w Niemczech (…) – pisał Arthur Rosenberg[11].

334px-Ferdinand_Foch_pre_1915.jpg

Warunki pokoju podyktował francuski marszałek Ferdinand Foch w wagonie kolejowym w Compiegne. Wojska niemieckie musiały wycofać się na wschodni brzeg Renu, wydać koalicji okręty podwodne, broń, pojazdy i tabory kolejowe[12]. Wydano 5 tys. armat, 30 tys. karabinów, 3 tys. moździerzy, 5 tys. lokomotyw, 150 tys. wagonów, 2 tys. samolotów i 5 tys. samochodów. Ponad to 100 łodzi podwodnych, 8 lekkich krążowników, i 6 pancerników. Pozostałe jednostki miały zostać rozbrojone[13]. Dodatkowo Rzesza miała zrzec się kolonii afrykańskich. Według późniejszych władz, a w tym Adolfa Hitlera, traktat podpisany  11 listopada 1918 roku był upokarzający dla narodu niemieckiego. Jaki cel przyświecał Koalicji? Wielka Brytania chciała wyeliminować Niemcy jako potęgę morską, żeby nie zagrażała morskiemu panowaniu państwu wyspiarskiemu, ale nie na tyle mocno, aby nie przeciwstawiło się hegemonii francuskiej i rosyjskiej. Francja natomiast dążyła do całkowitego osłabienia Niemiec, przy czym popierała – w przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii- dążenia Polski do odzyskania utraconych terenów na zachodzie. W skutek cesji terytorialnych dokonanych podczas plebiscytów obszar Rzeszy zmniejszył się o 13% ( bez Saary)[14].  Niemcy utraciły bogactwa naturalne Lotaryngii, Zagłębia Saary oraz Górnego Śląska. Dla społeczeństwa niemieckiego traktat wersalski był największym upokorzeniem. Artykuł 231 mówił o moralnej odpowiedzialności za wybuch wojny[15], ale także wykluczał Niemcy z grona narodów „szanowanych”.

Słabością młodej republiki weimarskiej, był brak stabilizacji politycznej, która podzielona była na sześć grup politycznych: socjaldemokratów, komunistów, katolików, lewicę liberalną i prawicę liberalną oraz konserwatystów protestanckich.  Głównym zwolennikiem demokracji parlamentarnej byli socjaliści wraz z demokratami. Natomiast słaba była lewica liberalna, która w 1920 nie zdobyła nawet połowy tego, co rok wcześniej pozwoliło wejść jej do Zgromadzenia.  Drugim silnym stronnictwem byli nacjonalistyczno-konserwatywni i monarchistyczni deutschnationale[16]. Opierali się oni głównie na wielkiej własności rolnej Niemiec wschodnich.  

Początkowo rządy były sprawowane przez tzw. Wielką kolację weimarską, w skład której wchodzili socjaliści, Centrum i demokraci, a od 1923 Volkspartei. Dwa lata później do koalicji dołączyli deutschnationale. Jednakże trwało do tylko do 1930, gdzie w wyborach wielka koalicja uzyskała jedynie 48 głosów. Rząd rozpadł się, kiedy deutschnationale postanowił sprzymierzyć się z hitlerowcami. Dlatego w 1930-1932 władzę sprawowały rządy pozaparlamentarne przy zaufaniu prezydenta Rzeszy[17].

Wojna doprowadziła do zubożenia ludności miejskiej, wyjątek stanowili jedynie przemysłowcy. Wpływ na to miała przede wszystkim wysoka cena żywności oraz straty i powojenna inflacja w 1923. Inflacja nie dotknęła jedynie posiadaczy dóbr rzeczowych jak przemysłowców i rolników. Większość ludności trudniącej się rolnictwem należało do obozu wspierającego deutschnationale, Centrum oraz stronnictwa chłopsko-szlacheckie, a później i hitlerowcy mieli ich poparcie. W czasie wojny ceny żywności wzrastały, po wojnie inflacja zmazała zadłużenie rolników. Dopiero po stabilizacji w 1924, obniżyła się cena żywności. Nastąpił burzliwy rozkwit przemysłu, co niekoniecznie podobało się rolnikom.

Co ciekawe, nauczyciele jak i profesorowie w większości byli wrogami demokracji parlamentarnej. Uniwersytety były najaktywniejszymi ośrodkami opozycji prawicowej. Co za tym idzie – uczniowie najczęściej pozostawali faszystami!

Systematycznie rosły wśród robotników wpływy komunistyczne, ponieważ oni prowadzili walkę z klasami posiadającymi i z socjaldemokratami jako tymi, którzy hamują rozwój rewolucyjnej siły robotniczej.

Jak widać, opozycja przeciwko socjaldemokratom była ogromna. Wynikało to z faktu klęski wojennej. Traktat wersalski, czy republika weimarska kojarzyła się jedynie z przegraną wojną. Ci, którzy obalili monarchię – podpisali haniebny traktat. Wszystkie stronnictwa potępiały Traktat Wersalski, natomiast społeczeństwo nienawidziło tych, którzy sprawowali władzę w momencie jego podpisania, czyli w większości socjaldemokratów[18].

Okres rozkwitu gospodarczego w Niemczech w latach 1924-1929 wiąże się przede wszystkim z pragnieniem likwidacji skutków wojennych i uregulowania sporów międzynarodowych.  Na czoło wysuwała się także sprawa spłaty odszkodowań wojennych przez Niemcy, na rzecz krajów, które znowu były zadłużone u USA.  Od 1924 Niemcy przyjęły plan opracowany przez Charlesa Dawesa, który zakładał w nim m.in. sprawowanie kontroli nad niemiecka gospodarką przez generalnego agenta reparacyjnego. Komisja wyszła z założenia, że Niemcy będą w stanie spłacić pożyczki tylko wtedy, kiedy rozwiną się gospodarczo. Był to wstęp do udzielenia im kredytu.

Ważnym punktem dla Rzeszy było podpisanie układów w Locarno, co skutkowało przyjęciem Niemiec do Ligi Narodów jako stałego członka. Drugim ważnym następstwem podpisanego układu, było zniesienie kontroli nad rozbrojeniem Niemiec. Na początku 1927 roku zniesiono Sojuszniczą Komisję Kontroli.

Rozwój gospodarczy i polityczny przyniósł stabilizację ustroju Rzeszy. Nowym prezydentem został marszałek Hindenburg. Uzyskał on poparcie deutschnationale, Volkspartei oraz Centrum. Dowodziło to przewagi nastrojów monarchistycznych oraz militarystycznych.

W październiku 1929 roku nastąpił kryzys gospodarczy, który najmocniej dotknął Niemcy oraz USA. Długi wojenne państw zwycięskich wobec amerykańskiego sojusznika, odszkodowania niemieckie dla tychże państw oraz pożyczki pobierane przez Niemcy aby spłacić długi – tworzyły błędne koło. Przez ocean płynęło złoto, które wracało do Europy w formie wierzytelności amerykańskich.  W obliczu kryzysu gospodarczego zaproponowano zmniejszenie zasiłków – zaowocowało to sprzeciwem socjaldemokratów. Ostatni rząd parlamentarny ustąpił 27 marca 1930 roku[19].

W roku 1930 Reichstag uchwalił podwyżkę ceł na płody rolne w tak ogromnych kwotach, iż import stał się niemożliwy. Dwa lata później prezydent Hindenburg uchwalił dekret podnoszący cło na produkty sprowadzane z krajów, z którymi Niemcy nie miały traktatu handlowego m.in. z Polską. Od 1930 roku rząd wspierał Prusy Wschodnie w „celu złagodzenia kryzysu, w jakim znalazły się obszary wschodnie wskutek nowego wytyczenia granic[20].

Rozpisały się nowe wybory na 14 września 1930, w którym stronnictwa wielkiej koalicji znalazły się z mniejszości, natomiast deutschnationale i Volkspartei straciły połowę głosów. Wygranymi okazali się hitlerowcy uzyskując 18% głosów i 107 mandatów[21]. Dlaczego tak diametralnie zmieniły się nastroje w społeczeństwie? Cały czas trzeba mieć na uwadze wrogość ludu do republiki weimarskiej. Starsze pokolenia marzyły o powrocie monarchii, choć było to niemożliwe do zrealizowania. Opozycjoniści mieli w takim razie do wyboru; albo popierać deutschnationale albo hitlerowców albo komunistów. Będąc za pierwszym ugrupowaniem popierał szlachtę i ciężki przemysł, natomiast hitlerowcy byli ruchem plebejskim bez fabryk czy majątków ziemskich – ruchem który bardziej jednoczył zwykłe społeczeństwo. Hitleryzm zyskiwał rosnącą popularność, przede wszystkim w wyniku kryzysu gospodarczego, wśród milionów bezrobotnych, protestanckiej ludności rolniczej oraz drobnego i syreniego mieszczaństwa, a także inteligencji[22]. Można było wtedy zaobserwować znaczne porzucenie stronnictwa deutschnationale oraz Volkspartei na rzecz partii hitlerowskiej.

Wraz z zaostrzeniem się sytuacji gospodarczej w Rzeszy, nastąpiło masowe wycofywanie wkładów bankowych przez wierzycieli zagranicznych. Zasoby złota i dewiz spadły, nastąpiła największa w historii bankowości niemieckiej katastrofa. Wstrzymano wypłaty z powodu wyczerpania się rezerw. Wobec takiej sytuacji, prezydent USA – Herbert Hoover zaproponował, a później wprowadził za zgodą Wielkiej Brytanii i Niemiec[23], roczne moratorium spłat długów ( w tym odszkodowań i reparacji wojennych)[24].

W kwietniu 1932 rozpisano nowe wybory, gdzie na urząd prezydenta, prócz Hindenburga, kandydował Adolf Hitler. Obecnie piastujący urząd prezydenta otrzymał 53% głosów, natomiast przeciwnik 37% głosów.

Sytuacja polityczna wewnątrz Rzeszy także nie była ustabilizowana. Rząd pruski rządzony był przez Ottona Brauna, który został usunięty na rzecz kanclerza Papena. Rząd pruski uznał zmianę za pogwałcenie konstytucji i zwrócił się do Trybunału Stanu ze skargą. Niewiele to dało, gdyż wyrok Trybunału orzekał, iż przejęcie władzy było legalne, w celu zapewnienia ładu i porządku publicznego.

Koniec lipca przyniosły nowe wybory do Reichstagu, dając hitlerowcom 37 % głosów. Jedynymi stronnictwami bez strat byli komuniści (15%) oraz Centrum (16%). Mimo przewagi, prezydent Hindenburg nie chciał dopuścić Hitlera do władzy (…)albowiem wobec swojego sumienia i obowiązków względem Ojczyzny nie może przejąć odpowiedzialności za przekazanie całej władzy rządowej wyłącznie ruchowi narodowosocjalistycznemu, który zamierza użyć tej władzy w sposób jednostronny (…)[25].

Kanclerz Papen zaproponował prezydentowi zamach stanu i rządzenie bez parlamentu, natomiast generał Schleicher przekazał plan rozłamu partii hitlerowskiej. Niestety oba plany nie podobały się prezydentowi, który miał świadomość iż Reichswehra nie byłaby wstanie przeciwstawić się jednocześnie komunistom, hitlerowcom w wyniku masowych strajków, zaburzeń i walk ulicznych.

Pod koniec stycznia 1933 roku zebrał się Reichstag, gdzie do obalenia rządu przygotowali się socjaldemokraci, komuniści, Centrum, hitlerowcy oraz część deutschnationale. W ten sposób dochodzimy do dwóch form sprawowania władzy w republice weimarskiej: do rządów parlamentarnych oraz rządów opartych na zaufaniu prezydenta. Obydwa rządu upadły, ukazując słabość polityczną republiki weimarskiej...

 

[1] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1914-1918, Warszawa 2014, s. 752.

[2] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1918-1914, Warszawa 2014, s. 752.

[3] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1914-1918, Warszawa 2014, s. 752.

[4] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1918-1914, Warszawa 2014, s. 753.

[5] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1914-1918, Warszawa 2014, s. 754.

[6] J. Fest, Hitler i upadek Trzeciej Rzeszy, Warszawa 2003, s. 43.

[7] Tamże, s. 746.

[8] M. Jarnecki, Dzieje ustroju w zarysie, Warszawa 1998, s. 123.

[9] Tamże, s. 124.

[10] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1914-1918, Warszawa 2014, s. 749.

[11] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1914-1918, Warszawa 2014, s. 757.

[12] J. Krasuski, Historia Niemiec, Wrocław 2002, s. 330.

[13] J. Pajewski, Pierwsza wojna światowa 1914-1918, Warszawa 2014, s. 760.

[14] J. Krasuski, Historia Niemiec, Wrocław 2002, s. 339.

[15] J. Fest, Hitler i upadek Trzeciej Rzeszy, Warszawa 2003, s. 43.

[16] Tamże, s. 349.

[17] J. Krasuski, Historia Niemiec, Wrocław 2002, s. 354.

[18] K. Grunberg, Adolf Hitler. Biografia, Warszawa 1994, s. 92.

[19] J. Krasuski, Historia Niemiec, Wrocław 2002, s. 386.

[20] Tamże, s. 387.

[21] Tamże, s. 388.

[22] J. Krasuski, Historia Niemiec, Wrocław 2002, s.  388.

[23] Francja próbowała się przeciwstawić obawiając się, iż plan prezydenta Hoovera przekreśli plan Younga.

[24] J. Krasuski, Historia Niemiec, Wrocław 2002, s. 392.

[25] Tamże,  s. 395.

Komentarze