Dodano: 2019-05-09 13:41:49

Dekada Edwarda Gierka (1970-1980) (cz. II)

1970-12-20 - 1980-12-13

 

Dnia 20 grudnia 1970 roku, w wyniku strajku na Wybrzeżu, doszło do zmiany ekipy rządzącej - na miejsce Władysława Gomułki wybrano Edwarda Gierka[1]. Jeszcze tego samego dnia, nowy I Sekretarz wystąpił w telewizji. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, nigdy nie bagatelizował roli szklanego ekranu, co było zauważalne przez cały okres jego rządów[2].

Gierek na swoich najbliższych współpracowników wybrał: Edwarda Babiucha, Piotra Jaroszewicza, Mieczysława Moczara, Stefana Olszowskiego oraz Jana Szydlaka. Zmiany w kadrach rządzących były szeroko posunięte, od objęcia władzy do 1972 roku Gierek wymienił 75% pierwszych sekretarzy, 53% wojewódzkich, 45% powiatowych[3]. Przeprowadzaniu licznych zmian sprzyjało wyciszenie niepokoi społecznych, spowodowane nadchodzącymi świętami  Bożego Narodzenia.  Zmęczeni strajkiem ludzie, woleli skupić się na ferworze świąt, a nie obaleniu świeżo wybranego sekretarza[4]. Sytuacja ta nietrwała jednak długo, już w  styczniu 1971 w Szczecinie miał miejsce przedłużający się w czasie strajk stoczniowców. Sytuacja była skomplikowana - żadna ze stron formalnie nie chciała zakończyć strajku. W tej sytuacji Edward Gierek podjął decyzję o przyjeździe do Szczecina, co było jednym z wysuwanych przez załogi postulatów. Żądano przede wszystkim zrezygnowania z podwyżek cen, będących prowodyrem grudniowych wydarzeń, a także oficjalnego przemianowania komitetu strajkowego na komisję robotniczą[5]. Gierek przeciwstawił się postulatom dotyczącym  przywrócenia starych cen, spełniając je trzy miesiące później. Pokazało to obywatelom, że solidarny naród jest w stanie wywierać realny wpływ na władzę. W czasie rokowań Gierek wyraził zgodę na utworzenie komisji robotniczej, jednak obietnica ta nie została tak naprawdę spełniona, gdyż po paru miesiącach rozwiązano komisję robotniczą[6].

Pierwsze tygodnie rządów Edwarda Gierka były próbą przypodobania się obywatelom i tworzenia obrazu przyjaznej władzy. Ewidentnie chciano uzyskać od społeczeństwa aprobatę, co udawało się między innymi dzięki takim decyzjom jak: odbudowa Zamku Królewskiego, budowa metra w Warszawie, czy dopuszczenie do głosu grup stworzonych z ekspertów z różnych środowisk, mających przygotowywać plany programów gospodarczych[7]. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że decyzja o odbudowie Zamku Królewskiego, wpływała przede wszystkim na zadowolenie Warszawiaków, trudno wysuwać wnioski, że poczynanie to ukontentowało mieszkańców odległych miast i wsi. Jednak bez wątpienia wywołało powszechne zadowolenie środowisk twórczych. To na ich zdaniu najbardziej zależało I sekretarzowi, żywiącemu szacunek do ludzi inteligentnych i wykształconych, co jak często podkreślano, mogło wynikać z jego kompleksów na tym tle[8].

W czasie swoich rządów I sekretarz KC PZPR wychodził ludziom naprzeciw zyskując tym samym ich przychylność. Wprowadził takie udogodnienia społeczne jak: wydłużenie urlopu macierzyńskiego, możliwość zakładania kont dewizowych, zezwolenia na wyjazdy zagraniczne, czy  kupno zachodnich towarów[9]. Co więcej na początku 1972 roku zniósł obowiązkowe dostawy rolnicze oraz zapowiedział powszechne ubezpieczenie i emerytury dla rolników. Zaowocowało to uznaniem dla jego polityki wśród ówczesnej klasy chłopskiej[10].

Gierek nie stronił od podróży po Polsce, chętnie odwiedzał zakłady pracy i gospodarstwa. Z czasem stało się to cechą charakterystyczną jego rządów[11], mającą silne konteksty propagandowe.

Mówiąc o dekadzie Gierka nie da się nie wspomnieć o słynnym Maluchu- fiacie 126p, którego produkcja ruszyła na Śląsku w 1973 roku. Własny samochód polskiej produkcji stał się marzeniem tysięcy Polaków. Moda na Malucha była widoczna także w filmach, czego doskonałym przykładem było pragnienie wnuczki Kargula i Pawlaka w Kochaj albo rzuć, kiedy to Ania zamiast ciągnika chciała Fiata 126p. Malucha i to nie jednego możemy także zobaczyć w teledysku do piosenki Za wszystkie noce, w którym Anna Jantar tańczy na tle nowych samochodów.

            Władysław Gomułka swoją politykę gospodarczą opierał na założeniu o samowystarczalności państwa, jednak wpuszczał na polski rynek zagraniczny kapitał. W 1971 roku wprowadził możliwość brania pożyczek w dolarach. Stało się realne dzięki poprawie stosunków politycznych między dwoma blokami państw[12]. Zachód aby uniknąć stagnacji ekonomicznej chętnie udzielał Polsce pożyczek napędzając tym gospodarkę. I sekretarz w licznych pożyczkach widział natomiast drogę do szybkiego rozwoju swojej ojczyzny. Mylnie wierzono, że państwa udzielające pożyczek staną się także rynkami zbytu dla wyprodukowanych towarów w nowo powstałych fabrykach. Nie przewidziano, że sytuacja międzynarodowa może ulec pogorszeniu, co stało się faktem, w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie. W konsekwencji państwa stanęły w obliczu kryzysu paliwowego, który z kolei wywołał kryzys walutowy[13].

            Edward Gierek nie ograniczał kontaktów ze światem do zaciągania zachodnich kredytów. W przeciwieństwie do swoich poprzedników chętnie odwiedzał kapitalistyczne państwa. Nie da się w tym miejscu nie wspomnieć o Francji. I sekretarz KC PZPR utrzymywał kontakty z generałem de Gaulle’em, a Francja była jedynym zachodnim państwem, które oficjalnie uznało granicę PRL na Nysie i Odrze. Edward Gierek utrzymywał kontakty między innymi z takim państwami jak: Stany Zjednoczone, RFN, Wielka Brytania, a nawet krajami arabskimi. Niewątpliwie ważnym wydarzeniem była wizyta w Polsce prezydenta Stanów Zjednoczonych Richarda Nixona w 1972 roku. Zaproszenie to uznaje się za pierwszą w historii PRL niezależną decyzję rządu[14]. Prezydent Nixon w czasie wizyty w Polsce zaprosił Gierka do swojego kraju, z czego I sekretarz skorzystał w 1974 roku. Dbałość o dobre stosunki międzynarodowe zaowocowała uznaniem przez mocarstwa zachodnie powojennej granicy. Podjęto także decyzję o otwarciu wspólnej granicy dla obywateli PRL i NRD[15]. Niezwykle istotny zwłaszcza dla społeczeństwa był przyjazd do PRL Ojca Świętego Jana Pawła II, jego pielgrzymka trwała od 2 do 10 czerwca 1979 roku.

 

 

Girek i Nixon.jpg

Pierwsza wizyta Prezydenta USA w Polsce

 

Polityka Gierka w I połowie lat siedemdziesiątych przynosiła oczekiwane rezultaty. Dochody obywateli wzrosły o 46%, co odbiło się niezwykle pozytywnie na nastrojach społecznych[16] Dzięki intensywnie powstającym miejscom pracy, młodzi ludzie z wyżu demograficznego, nie byli skazani na bezrobocie, uznawane przez Gierka za niezwykle deprawujące[17]. Społeczeństwo miało nie tylko gdzie pracować, ale i gdzie mieszkać, co wynikało z programu budownictwa mieszkaniowego, przyjętego w 1972. Początkowe sukcesy takiej polityki zgubiły nie tylko społeczeństwo, które uległo nadmiernej konsumpcji, ale także rządzących, którzy w 1973 na I Krajowej Konferencji Partyjnej przyjęli założenia gospodarcze nieadekwatne do możliwości ekonomicznych Polski. Błędy takiej polityki zobaczono w II połowie lat siedemdziesiątych, co skutkowało zamrożeniem części inwestycji, spadło tym samym zadowolenie obywateli, którzy doznali namiastki innego życia[18].

            Rządzący za wszelką cenę chcieli uchronić się przed frustracją społeczeństwa, dlatego zaczęto uprawiać propagandę sukcesu. Co więcej zamiast stanąć w obliczu trudnej sytuacji gospodarczej kraju zaczęto szukać tematów zastępczych. Tym samym 28 maja 1975 uchwalono ustawę na mocy, której zlikwidowano powiaty, zwiększając tym samym liczbę województw w Polsce do 49. Ustalanie granic nowych województw budziło zainteresowanie Polaków jednocześnie odwracając ich uwagę od realnych problemów[19]. W następnym roku epika Gierka skupiła się na nowelizacji konstytucji z 1952 roku. Projekt zmian do ustawy zasadniczej zakładał jeszcze większe upodobnienie się  PRL do ZSRR i innych państw bloku wschodniego. Chęć nowelizacji konstytucji w formie proponowanej przez rząd wywołała liczne sprzeciwy obywateli, między innymi episkopatu, literatów i publicystów, mimo to władze pozostały nieugięte[20]. Dnia 10 lutego 1976 roku podpisano wprowadzenie poprawek do konstytucji z roku 1952.

            Kryzys wciąż narastał wobec czego partia była wręcz zobligowana do podjęcia konkretnych decyzji. Postanowiono odejść od polityki sztucznego utrzymywania cen, zdecydowano się na taki krok stosunkowo późno z obawy przed reakcją społeczeństwa. Dnia 24 czerwca 1976 premier Jaroszewicz ogłosił propozycję podwyżki cen, a jego wypowiedź była transmitowana przez radio i telewizję. Planowano podnieść ceny cukru o 100%, masła i serów o 50%, drobiu o 30, a mięsa o 68%[21]. Następnego dnia wiadomość ta wywołała strajki, do największych z nich doszło w Radomiu, Pruszkowie i Płocku. Wyjście robotników na ulice i podpalenie gmachu KC zostało brutalnie stłumione przez ZOMO, w wyniku czego raniono wielu demonstrantów, z czego dwóch śmiertelnie[22]. Wobec tych wydarzeń Jaroszewicz ponownie wystąpił w telewizji wycofując się z wcześniej zapowiedzianych podwyżek cen. Na następny dzień zapowiedziano telekonferencję z udziałem Edwarda Gierka i pierwszych sekretarzy Komitetów Wojewódzkich. W czasie jej trwania zobrazowano ludziom sytuację kraju, a strajkujących robotników nazwano chuliganami. I sekretarz KC PZRPR nawoływał do zorganizowania na terenie każdego z województw wieców, mających na celu pokazanie solidarności z rządzącymi i wyrażenie dezaprobaty wobec demonstrantów[23].

            Pracowników ze strajkujących miast spotkały represje, nie tylko zwalniano pracowników, ale i niektórych osadzano w więzieniach. Spotkało się to z niezadowoleniem inteligencji, podejmującej działania mające na celu pomoc represjonowanym i ich rodzinom. Utworzono Komitet Obrony Robotników, który między innymi organizował zbiórki pieniędzy. W latach 1977-1979 powstały także: Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Ruch Młodej Polski, Towarzystwo Kursorów Naukowych, Studenckie Komitety ,,Solidarność”, Wolne Związki Zawodowe oraz Konfederacja Polski Niepodległej[24].

            Pisząc o Epoce Gierka nie da się nie wspomnieć o kolejkach do sklepów i o braku podstawowych produktów zaopatrzenia. Problem ten nasilił się w drugiej połowie lat siedemdziesiątych. Brakowało nie tylko szynek, ale nawet papieru toaletowego, co zresztą było cechą charakterystyczną także w innych latach PRL-u[25]. Problem narastał pomimo faktu, że kartkową sprzedażą objęto tylko cukier[26]. Pod koniec lat siedemdziesiątych kolejki rosły do niewyobrażalnych rozmiarów, a ,,fach” stacza stawał się coraz bardziej popularny[27]. Ludzie zamiast spędzać czas w rodzinnym gronie spędzali go w kolejkach. Dodatkowo marnując go na kłótnie, o to kto gdzie stał jak i z powodu braku towaru za którym się czekało. Poświęcanie tak dużej ilości godzin ,,na zakupy” objawiało się kryzysem rodziny, a także napięciem nerwowym towarzyszącym zwłaszcza kobietom, które musiały spełniać się także w roli matki, żony i pracownicy[28]. Brakowało podstawowych produktów - ale nie alkoholu, będącego pod dostatkiem, dlatego problem z naużywaniem alkoholu nasilił się w latach siedemdziesiątych[29]

 

kolejka .jpg

Kolejka do sklepu

W lutym 1980 roku na VIII Zjazdu PZPR Piotr Jaroszewicz nie został wybrany do kierownictwa partii, a jego funkcję objął Edward Babiuch. Zmiany rządzących nie poprawiły jednak nastrojów społecznych, dodatkowo podsycanych złą sytuacją ekonomiczną. Wprowadzenie podwyżek nie doszło do skutku, dlatego podjęto inne kroki, mianowicie ceny towarów miały zależeć od kategorii produktu. Towary wyższej kategorii sprzedawano znacznie drożej niż te z tzw. drugiej kategorii, których cena pozostała niezmienna. Produkty ,,gorszej” jakości nie pokrywały zapotrzebowania obywateli, będących w większości zmuszani do kupna droższych towarów[30]. Co więcej w maju 1980 doszło do poszerzenia asortymentu produktów po droższych  cenach tzw. komercyjnych. Zakłady ponownie stanęły, a strajki ogarnęły kraj, demonstracje wybuchły między innymi w: Tczewie, Świdniku, Mielcu, Żyrardowie, Ostrowie Wielkopolskim, Warszawie, w lipcu już 177 zakładów wstrzymało pracę[31]. Sytuacja ta przerosła Edwarda Gierka, który 5 września trafił do szpitala z objawami zawału[32]. W nocy w trybie natychmiastowym zwołano VI posiedzenie plenarne KC, na którym wybrano nowego I sekretarza- Stanisława Kanię.

            Na VII Plenum KC winą za wszystkie niepowodzenia minionej dekady obarczono Edwarda Gierka i Piotra Jaroszewicza. W nocy z 12 na 13 grudnia milicja przyszła do domu byłego już I sekretarza, skąd zabrano go po kilku dniach w okolice Drawska, gdzie trafił wraz z innymi działaczami partyjnymi. Internowanie trwało rok, ostatecznie Edward Gierek nie stanął przed sądem, a po czasie ludzie zapomnieli mu niejedną jego pomyłkę z nostalgią wspominając minione bezpowrotnie lata Epoki Gierka[33].

 

[1] P. Gajdziński, Gierek człowiek z węgla, Poznań, 2013, s.124-127.

[2] . Kończak, Od Tele-Echa do Polskiego Zoo, Warszawa 2008, s.121.

[3] A. Czubiński, Historia Polski XX wieku,  Poznań 2012, s.272

[4] J. Rolicki, Edward Gierek. Życie i narodziny legendy,  Warszawa 2002, s.173.

[5] J. Rolicki, Edward Gierek: Przerwana dekada, Warszawa 1990, s.76-80.

[6]J. Rolicki, Edward Gierek. Życie i narodziny legendy , s.183.

[7] Tamże, s.177.

[8] Tamże, s.179.

[9] J. Rolicki, Edward Gierek: Przerwana dekada,  s.104-111.

[10]   J. Karpiński, Wykres gorączki, Polska pod rządami komunistycznymi, Lublin 2003 s.320.

[11] P. Gajdziński, Gierek człowiek z węgla, s.162-163.

[12] A. Czubiński, Historia Polski XX wieku,  s.273.

[13] Tamże, s.273

[14]J. Rolicki, Edward Gierek. Życie i narodziny legendy,  s.227.

[15] M. N. Frankowski, Polityka Zagraniczna PRL, Warszawa 1974, s.182.

[16] J. Rolicki, Edward Gierek. Życie i narodziny legendy, s.205.

[17] Tamże, s.28.

[18] Tamże, s.207.

[19]A. Czubiński, Historia Polski XX wieku,  s. 274.

[20] W. Roszkowski, Historia Polski 1914-2005, Warszawa 2006r. s.330-331 .

[21] A. Czubiński, Historia Polski XX wieku s.276.

[22] Tamże s.276.

[23] J. Eisler, Siedmiu Wspaniałych,  s.292.

[24] Tamże, s.297.

[25] P. Lipiński, M. Matys, Absurdy PRL, Warszawa 2014, s.13-21.

[26] K. Hagemejer, Ekonomiczne i społeczne funkcje reglamentacji, [w] Umowa o kartki, pod red. J. Kurczewskiego, Warszawa 2004, s.51.

[27] I. Kleizner, Życie w PRL i straszne i śmieszne, Warszawa 2015 s.302.

[28] K. Kosiński, Oficjalne i prywatne życie młodzieży w czasach PRL, Warszawa 2006, s.266-268.

[29] K. Kosiński, Historia Pijaństwa w czasach PRL-u, polityka -obyczaje-szara strefa, Warszawa 2008, s.345.

[30] A. Czubiński, Historia Polski XX wieku, s.278.

[31] Tamże, s.280.

[32] J. Rolicki, Edward Gierek: Przerwana dekada, Warszawa 1990, s.5.

[33] J. Eisler, Siedmiu Wspaniałych,  s. 308-309.

Komentarze